Wpisy użytkownika Miraculous ♥ z dnia 6 czerwca 2016

Liczba wpisów: 1

mamsuperdar
 

Był to najzwyczajniejszy dzień w Paryżu. Całość historii dzieje się, gdy Biedronka i Czarny Kot wiedzą, kim są (wiem, dziwnie to brzmi). Akurat był weekend, więc Marinette mogła zająć się czymś innym, niż martwieniem się o spóźnienie.
-Nudyyy...- wymamrotała.
-Daj spokój - powiedziała Tikki - Na pewno znajdziesz sobie...   Nie dokończyła, bo nagle cisze przerwał dzwonek do drzwi. Kto to mógł być? Do domu wszedł Adrien i przywitał się.

-Przyszedłem sprawdzić co u ciebie, Biedronko...
-Nie nazywaj mnie tak wtedy, gdy nie jest to konieczne! - zaśmiała się Marinette.
- Wiesz, Marinette... Taki jeden chłopak, nie mówię kto, strasznie cię zwyzywał.
-CO?!
-Przypadkowo dowiedział się, kim jesteś, i od teraz szczerze cię nienawidzi.
-Ech... Idę się z nim zobaczyć.

I poszli do parku.
Zobaczyli tam chłopaka o brunatnych włosach i nienawistnym uśmiechu.
-Kto to jest?
-Nie znam go. Wiem tylko, że powiedział, że Biedronka i Czarny Kot, czyli my, jestesmy do niczego. O wiele bardziej jednak nienawidzi ciebie...
-Jesteś głupia, Biedronsiu! Myślisz, ze pomagasz Paryżowi, a tak naprawdę szkodzisz! Gdybyś nie istniała, nie byłoby złoczyńców, którzy chcieli by twoje Miraculum
Marinette poczuła się urażona słowami nieznajomego. Rzeczywiście - gdyby nie miała Miraculum, Władca Ciem nie tworzyłby złoczyńców, by je zdobyć. Zbierało jej się na płacz.

-Marinette, nie możesz! Co jeśli opęta cie akuma? Ty jestes jedyną, która potrafi je łapać. Władca Ciem zmusi cię do oddania Miracula i... - zaniepokoił się Adrien.Jednak ona wciąż nie mogła się pozbierać. I była idealna ofiarą dla akumy...

Władca Ciem był blisko zwycięstwa. Miraculum Biedronki bylo już właściwie jego...Negatywne emocje Marinette nie ustawały.Czuła się naprawdę urażona... Nagle do pokoju wleciała akuma.Adrien się przeraził,ale nie zdążył nic zrobić.Akuma wniknęła w kolczyki Marinette...

-To nie może być prawda!-Zawołał chłopak. A jednak...

-Witaj, jestem Władca Ciem. Teraz,gdy w końcu wiem, kto jest Biedronką,nic nie przeszkodzi mi w odebraniu Miraculum.Nie masz wyboru, Marinette...

Marinette otoczyła chmura czarnego dymu. Po chwili była już Lady Fortune.

-Marinette...-Zawołał Adrien

-Z tobą też sobie poradzę-Zawołała Marinette i przywiązała chłopaka grubym sznurkiem do ściany.

-Opamiętaj się!

-Twoje miraculum jest już moje!-Zawołała próbując zdjąc chlopakowi pierścień.Nie miał jak uciec... Chłopak zdążył przemienić się i użyć Kotaklizmu,ale daleko nie uciekł.

-Teraz już po tobie - Zawołała Lady Fortune, zabierając Miraculum Czarnemu Kotu. On nie wierzył, ze to robi.

-Nie, stój... Ale było już za późno.

-Władco Ciem, oddaje ci Miracula Biedronki i Czarnego Kota,pomogą ci przejąć władzę nad światem.

Miracula nagle zniknęły,a Marinette znów stała się sobą.

-C...Co się stało?

-Oddałaś nasze Miracula Władcy Ciem...

-Że co?!

-Byłaś zaakumowana no i...

-To jak niby zlapałeś akumę, tylko Biedronka umie to robić!

-Po zniknięciu Miracul sama stałas się sobą...

-Aha.Musimy odzyskać Miracula, nim zostana wykorzystane do niecnych celów.

-Ale jak?

-Chyba mam plan...
-No gadaj!

-Zakradniemy się do twierdzy Władcy Ciem i weźmiemy miracula. Ale to w nocy,tak cicho, by nikt nie zauważył.

-Ale...jest 1 problem

-Tak?

Wiesz,gdzie jest twierdza  Władcy?

-Nie.. A to pech...

-Ale miracula mogą namierzyć inne, więc łatwo ją znajdziemy.

-Zapomnialeś, że nie mamy miracul?

-Kurcze...
-Jakoś znajdziemy to miejsce.

-Ale jak?

-Nasza znajoma ma Miraculum, którego nie używa. Nim zlokalizujemy, gdzie jest reszta.

-OK..

                    Dziewczyna ta miała na imię Selina, chodziła do klasy z Marinette rok temu.Miraculum nie używa, bo się boi, ze nie da rady... Ratowanie swiata to wielka odpowiedzialność.
-Um... Selina? - Zawołała Marinette.

-Tak?

Mari opowiedziała jej wszystko.Zgodziła się, choć nie umiała używać miraculum.

-Jakie słodkie Kwami! - ?Zawołała Marinette,lecz po chwili zrozumiała, że nie pora na to. Było to kwami lisa, naprawdę slodkie.Miało na imię Foxy

-Czas na przemianę!

I po chwili Selina była już Lisicą.

-Dobra, powiecie mi, jak tego uzywać? Spojrzała na jej broń. Byl to flet... Do czego miał jej się przydac?!

-Na pewno można tu wlączyć GPS!

-Ale jak?!

-Ech...
Marinette spędziła jakieś pół godziny tłumacząc dziewczynie, co i jak. Kiedy zrozumiała,postanowili namierzyć resztę Miracul...

-Tak! idziemy w tamtą steone! - Zawołał Adrien. i pobiegli, nawet bez pożegnania.

-----------------------------------------------------
Dokończę kiedyś xD